poniedziałek, 1 stycznia 2018

EWANGELIA W/G ŚW. JANA 1,19 - 28


Świadectwo Jana Chrzciciela

19 Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: «Kto ty jesteś?», 20 on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: «Ja nie jestem Mesjaszem». 21 Zapytali go: «Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem?» Odrzekł: «Nie jestem». «Czy ty jesteś prorokiem?» Odparł: «Nie!» 22 Powiedzieli mu więc: «Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie?» 23 Odpowiedział: «Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz». 24 A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. 25 I zadawali mu pytania, mówiąc do niego: «Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem?» 26 Jan im tak odpowiedział: «Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, 27 który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała». 28 Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu. 


+++
Jezu, słodkości serc, źródło żywe, światło dla umysłów, 
Ty przewyższasz wszelką radość i wszelkie pragnienie.
Żadna pieśń nie jest tak słodka, żaden dźwięk nie brzmi milej, 
żadna myśl tak nie zachwyca, jak Jezus, Syn Boży..
Jezu, nadziejo pokutujących, jak jesteś miłosierny dla tego, 
kto Cię wzywa, jak dobry dla szukającego Cię! 
A czym będziesz dla tego, kto Cię znajdzie?
Żaden język nie wysłowi, żadne pióro nic wyrazi,
 tylko ten, kto tego doświadczył, 
może uwierzyć, co znaczy ukochać Jezusa!
Ciebie, o Jezu, niech sławi nasz głos, 
niech wyrażają Cię nasze obyczaje, 
a kochają nasze serca teraz i na wieki.
Bądź, o Jezu naszą radością, bo w niebie będziesz naszą nagrodą. 
Bądź naszą chwałą zawsze i po wszystkie wieki 

(Liturgia Godzin: z hymnów na święto Imienia Jezus).
🙏🙏🙏

Jan Chrzciciel dobrze wypełnił swoją misję świadka Chrystusa. Bóg powierzył mu trudne zadanie bycia głosem na pustyni, który wzywa do nawrócenia. Jan znał swoje miejsce i z wielką konsekwencją realizował powierzoną mu misję. Przygotował ludzi na przyjęcie Tego, który szedł po nim. Nie zasłonił sobą Jezusa, bo był w pełni świadomy, że Jezus jest prawdziwym Bogiem i Zbawicielem. Wierność Chrzciciela staje się i dla mnie wyzwaniem, aby na nowo przyjrzeć się swojemu miejscu w świecie, przede wszystkim swojej postawie w relacji do Boga. Aby nie stawiać siebie na Jego miejscu, a przez to nie utrudniać innym drogi do Niego< za to z pokorą wypełniać misję, do której Bóg mnie powołał. Zawsze razem z Nim, stawiając Go w centrum swojego życia. Uznając w ten sposób, że nie jestem samowystarczalny, że najpierw sam muszę odnaleźć swoją tożsamość, aby innym wskazać na Chrystusa.

🙏🙏🙏

Pomóż mi, Panie, z pokorą słuchać świadków, którzy ogłaszają Twoje przyjście. Daj mi moc stawać się Twoim świadkiem dla innych.

Rozważania pochodzą z książki :
Słowo na każdy dzień
Ewangelia 2019
Droga, Prawda i Życie
                                                                                                                                                                      Wydawnictwo                                                                                                                                                                        Święty Paweł                  


Brak komentarzy: