niedziela, 4 lutego 2018

EWANGELIA w/g ŚW. MARKA 6,53 - 56


Uzdrowienia w ziemi Genezaret

53 Gdy się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu. 54 Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go rozpoznano. 55 Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych tam, gdzie, jak słyszeli, przebywa. 56 I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby ci choć frędzli u Jego płaszcza mogli dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.
+++
Choroba może być czasem rozpaczy i buntu przeciw Bogu. „Panie, dlaczego ja?!” – rozbrzmiewają dramatyczne wołania cierpiących. W chorobie doświadczamy niemocy, ograniczeń i bezsilności. Zarówno gdy choroba dotyka nas samych, jak i kiedy cierpią nasi bliscy. Święta Teresa Benedykta od Krzyża w jednym z listów wyznawała: „Znosić to, że ktoś dźwiga swój krzyż, a my nie możemy mu ulżyć, jest jeszcze trudniejsze niż cierpieć samemu”. Choroba bywa również drogą powrotu do Boga, do większej dojrzałości, głębszego zjednoczenia z Chrystusem czy też szansą na uczciwy rozrachunek z życiem. Towarzysząc osobie chorej, warto mieć wzgląd na ten duchowy wymiar cierpienia i starać się pomóc jej spotkać Jezusa.
Panie Jezu, pragnę z ufnością szukać w Tobie zawsze umocnienia w moich słabościach, gdyż ufam Twoim słowom: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście. Ja dam wam wytchnienie” (Mt 11, 28).
www.edycja.pl„Ewangelia 2018”
Autor: O. Jarosław Krawiec OP
Edycja Świętego Pawła

Brak komentarzy: